W okresie karmienia piersią lepiej zrezygnuj z używek. Zawarte są w nich substancje, które łatwo przenikają do Twojego pokarmu.

Anna Szczygłowska
Specjalista ds. żywienia NUTRICIA Polska

Picie alkoholu, palenie, a nawet nadmiar kawy czy herbaty mogą mieć niekorzystny wpływ na skład mleka mamy, a przez to na samopoczucie i stan zdrowia dziecka.

Alkohol a karmienie piersią

Alkohol w każdej postaci bardzo szybko przenika do pokarmu, przekraczając wszelkie bariery biologiczne. Jeśli dziecko wypije pokarm z zawartością alkoholu, może być senne, apatyczne lub odwrotnie, bardziej nerwowe. Może też odmówić ssania piersi.

Alkohol może zaburzyć też proces laktacji. Pod jego wpływem możesz mieć mniej pokarmu, słabszy będzie też odruch wypływania mleka z piersi.

Obecność alkoholu w pokarmie może być też przyczyną wymiotów, nadmiernego pocenia się, osłabienia, a nawet zaburzeń wzrostu. Regularne picie alkoholu i jednoczesne karmienie piersią może spowodować poważne zaburzenia rozwoju psychomotorycznego i wzrostu u dziecka.

Po 15 minutach od wypicia stężenie alkoholu osiąga szczyt w surowicy krwi, a po 30–60 minutach – w pokarmie, gdzie utrzymuje się ok. dwóch godzin. Warto o tym pamiętać, gdy ktoś będzie kusić cię „niewinną” lampką wina do obiadu. 

Palenie a karmienie piersią

Czynne palenie zaburza karmienie piersią. Nikotyna to substancja bardzo toksyczna, o silnych właściwościach uzależniających. Szybko przenika do pokarmu nawet podczas palenia biernego, gdy karmiąca mama znajduje się w towarzystwie osób palących.

Związki zawarte w papierosach, które wchłania organizm palacza (zarówno czynnego, jak i biernego) to m.in. substancje toksyczne, substancje drażniące, substancje hamujące działanie wielu enzymów oddechowych, substancje kancerogenne, inicjatory nowotworów, substancje podwyższające ciśnienie krwi oraz tlenek węgla, który zajmując we krwi miejsce dla tlenu, powoduje stan permanentnego niedotlenienia tkanek. To tylko niektóre szkodliwe składniki, bo w papierosach jest ich znacznie więcej!

Konsekwencje palenia tytoniu w czasie karmienia piersią mogą być ogromne

Nikotyna obniża poziom prolaktyny, przez co mama ma mniej pokarmu, a laktacja szybciej wygasa. W wyniku palenia obniża się także jakość mleka. Mleko matki palącej zawiera znaczne ilości metali ciężkich, w tym kadm, który powoduje mniejszą biodostępność ważnych dla dziecka składników mineralnych (np. żelaza, magnezu, cynku czy wapnia). Jest w nim za to o 19% mniej tłuszczu, co wpływa niekorzystnie na przyrost masy ciała dziecka. Dzieci karmione piersią przez palącą mamę są bardziej narażone na ryzyko chorób układu oddechowego, a nawet zespół nagłego zgonu niemowląt. 

Stężenie substancji szkodliwych w mleku oraz ich toksyczność są ściśle uzależnione od intensywności palenia. Wypalanie 1 papierosa tuż przed karmieniem zwiększa 10-krotnie stężenie nikotyny w pokarmie.  Czas, w jakim substancje szkodliwe utrzymują się w mleku matki, wynosi ok. 12 godzin.

Chyba nie musimy dłużej Cię przekonywać, że palenie i karmienie piersią nie powinny iść w parze. Dobrze zrobisz też, unikając pomieszczeń, w których ktoś pali papierosy i będziesz zdecydowanie protestować, gdy ktoś postanowi zapalić w Twojej obecności. 

Kofeina i teina a karmienie piersią

Czynne palenie zaburza karmienie piersią. Nikotyna obniża poziom prolaktyny, co sprawia, że gruczoły mleczne matki wytwarzają mniej pokarmu, a laktacja szybciej wygasa.. Niestety zarówno pokarm mamy palaczki, jak i przebywającej wśród dymu papierosowego zawiera substancje pochodzące ze spalania papierosów. Stężenie i toksyczność tych substancji są ściśle zależne od intensywności palenia, ale nie oznacza to, że jeden papieros jest nieszkodliwy dla dziecka.

Narkotyki

Kawa i herbata to też używki. Kofeina, która znajduje się m.in. w kawie i napojach energetyzujących, przez długi czas po spożyciu wchłania się we krwi mamy. Jest silnie pobudzająca, dlatego spożywana przez mamę w nadmiarze może powodować rozdrażnienie dziecka. Podobnie silne działania pobudzające ma teina, znajdująca się np. w czarnej herbacie.

Ekspert radzi

Jeśli podczas karmienie piersią nie chcesz zrezygnować z kawy, pamiętaj, by nie przekraczać ilości dwóch filiżanek po 150 ml dziennie. Zgodnie z opinią Europejskiej Agencji ds. Bezpieczenstwa Żywności (EFSA) pojedyncze dawki kofeiny do 200 mg dziennie nie budzą obaw dotyczących bezpieczeństwa dla niemowlęcia karmionego piersią.

W okresie karmienia piersią kawę możesz zastąpić kawą zbożową. Herbatę pij najlepiej w formie delikatnych naparów lub herbat owocowych. 

Narkotyki a karmienie piersią

Jeśli zdarzyło Ci się brać - nawet okazjonalnie - narkotyki, bezzwłocznie poinformuj o tym swojego lekarza. Dla małego i wrażliwego organizmu może to mieć poważne konsekwencje. Dlatego w okresie karmienia piersią staraj się unikać także pomieszczeń, w których np. palono narkotyki. 

Zdrowa alternatywa

Okres karmienia piersią to nie czas na używki - za to masz doskonałą okazję poznać i polubić zdrowe przyzwyczajenia. Aby uniknąć niezdrowych pokus, jedz owoce, pestki słonecznika lub dyni, suszone owoce i warzywa (np. pokrojoną marchewkę, seler naciowy). Regularnie nawadniając organizm i stosując zdrową dietę, pozbędziesz się z organizmu nagromadzonych toksyn.