Przewód pokarmowy dziecka, które przychodzi na świat, jest praktycznie jałowy, czyli pozbawiony bakterii. To, jakie bakterie w nim „zamieszkają”, zależy w dużym stopniu od diety dziecka.

Dr hab. n. med. Jarosław Kwiecień
Specjalista gastroenterologii dziecięcej, specjalista pediatra
  • Skład flory bakteryjnej jelit ma ogromne znaczenie w dojrzewaniu układu immunologicznego oraz w kształtowaniu się predyspozycji do niektórych chorób, takich jak choroby alergiczne czy autoimmunologiczne.
  • Flora bakteryjna jelit ma też znaczenie w rozwoju odporności dziecka poprzez stymulację dojrzewania komórek układu odporności oraz zapobieganie namnażania się bakterii chorobotwórczych.
  • Aby „dobre” bakterie rozwijały się w przewodzie pokarmowym dziecka, potrzebują one odpowiedniej pożywki, którą stanowią np. złożone węglowodany nazywane prebiotykami. W dużej ilości występują one w mleku matki, które jest najlepszym pokarmem dla dziecka. Podobne substancje są też dodatkami do niektórych mieszanek modyfikowanych przeznaczonych dla niemowląt, takich jak np. linia mieszanek Bebilon.
  • Nadmierne spożycie cukrów prostych sprzyja zmianom flory bakteryjnej jelit polegającym na nadmiernym rozmnożeniu się „złych” bakterii, związanych z nieprawidłową stymulacją jelitowego układu immunologicznego i hormonalnego.

Ekspert radzi

  • Odporność niemowlęcia. Badania dowodzą, że dojrzewanie i kształtowanie się układu odporności w pierwszych miesiącach życia zachodzi w obrębie przewodu pokarmowego i zależy głównie od diety i składu mikroflory bakteryjnej jelit. Już od narodzin warto dbać o mikroflorę jelitową, która jest swego rodzaju wianem dla dziecka, zapewniającym mu zdrowie i odporność. Najlepszą metodą zapewniającą ukształtowanie się prawidłowej, fizjologicznej flory bakteryjnej jelit jest poród siłami natury oraz wyłączne karmienie naturalne w pierwszych miesiącach życia.
  • Flora bakteryjna jelit. Naturalnym sposobem przychodzenia na świat jest poród siłami natury. W czasie porodu naturalnego organizm dziecka jest zasiedlany bakteriami z dróg rodnych i skóry matki, co stanowi pierwszy etap kształtowania się prawidłowej mikroflory jelitowej. Dlatego też położna po porodzie jak najszybciej daje dziecko mamie, aby odbył się kontakt „skóra do skóry” i pierwsze próby przystawienia dziecka do piersi. Dzieci urodzone drogą cięcia cesarskiego różnią się składem flory bakteryjnej jelit od dzieci urodzonych siłami natury. Wykazano, że dzieci urodzone przez cięcie cesarskie mają większe ryzyko chorób alergicznych!
  • Mleko mamy. To najlepsze źródło prebiotyków, niezbędnych do rozwoju „dobrych” bakterii w jelitach dziecka. Mleko mamy zawiera też żywe bakterie i komórki układu immunologicznego zasiedlające przewód pokarmowy noworodka.

Probiotyki a prebiotyki

Oba pojęcia bardzo podobnie brzmią, dlatego wielu rodziców ma trudności w odróżnieniu tych nazw i uważa je za synonimy. Są to jednak dwa zupełnie odmienne składniki naszego pożywienia. Probiotyki są to żywe bakterie, podawane jako lek lub składnik pokarmowy, które korzystnie działają w przewodzie pokarmowym człowieka. Natomiast prebiotyki są niczym innym, jak pożywieniem dla probiotyków zasiedlających jelita. Prebiotyki nie ulegają trawieniu, dochodzą do jelita grubego gdzie stają się źródłem energii dla wybranych szczepów bakteryjnych i w ten sposób powodują zwiększenie liczby „dobrych bakterii”, a co za tym idzie – pozytywnie wpływają na funkcjonowanie układu trawiennego. Najlepszym źródłem prebiotyków dla niemowlęcia jest mleko mamy. Jeżeli z różnych powodów nie możesz karmić dziecka piersią, skonsultuj się z lekarzem i wybierz mleko modyfikowane, którego receptura jest wzbogacona w kompozycje prebiotyków.

Wzmacnianie odporności dziecka

Dieta niemowlęcia karmionego naturalnie jest bogata w prebiotyki, czego efektem jest prawidłowy, fizjologiczny skład flory bakteryjnej jelit. Karmiąc niemowlę powinniśmy dążyć do naśladowania tego "złotego wzorca" pokarmu, oczekując korzystnych efektów zdrowotnych. Pamiętaj, że antybiotyki zaburzają skład flory bakteryjnej jelit. Czasami są to leki niezbędne, ale większość infekcji wieku dziecięcego to infekcje wirusowe, na które antybiotyk nie pomoże. Układ odpornościowy dziecka wspierają także szczepienia ochronne, odpowiednie dawki witaminy D3 oraz hartowanie poprzez regularne spacery, odpowiednią (niezbyt wysoką!) temperaturę i wilgotność w mieszkaniu. Pamiętaj też, aby nie przesadzać ze sterylnością otoczenia niemowlęcia – wbrew pozorom utrzymywanie zbyt daleko idącej higieny może wręcz zaburzać odporność dziecka.