Nawał pokarmu (nawał mleczny), czyli zwiększone wytwarzanie mleka, pojawia się w drugiej, najpóźniej szóstej dobie po porodzie i jest efektem prawidłowego działania hormonów. To naturalna „odpowiedź” Twojego organizmu na potrzeby dziecka.

Dr n. med. Anna Pieprzowska-Białek
Specjalista położnictwa i ginekologii

Co jest przyczyną nawału mlecznego?

Po porodzie w Twoim organizmie wzrasta poziom prolaktyny – hormonu, który jest odpowiedzialny za wytwarzanie mleka. Dlatego na początku ilość pokarmu może być zbyt duża dla potrzeb noworodka (nawet 10-krotnie na początku nawału).

Nawał mleczny jest stanem całkowicie naturalnym - to normalna reakcja Twojego organizmu po narodzinach dziecka.

Nawał mleczny wynika także ze zmian w składzie pokarmu. Z siary – czyli niewielkich ilości pierwszego, gęstego pokarmu – zmienia się ono w tzw. mleko dojrzałe, którego Twoje piersi wytwarzają znacznie więcej.

Nawał mleczny jest stanem całkowicie naturalnym. Jednak - gdy objętość pokarmu gwałtownie się zwiększa, piersi stają się napięte, przepełnione i ciężkie - powoduje dyskomfort karmiącej mamy. Pokarm wypływa z nich także, gdy nie karmisz piersią, dlatego problemem może stać się nawet wyjście na spacer.

W większości przypadków nawałowi pokarmu nie towarzyszy ból, zaczerwienienie czy obrzęk piersi ani podwyższona temperatura.  

Jak sobie radzić z nawałem pokarmu?

  • Jak najczęściej przystawiaj dziecko do piersi i pozwól mu ssać długo, by dobrze ją opróżnił.
  • Upewnij się, że odpowiednio przystawiasz dziecko i sprawdź, czy niemowlę prawidłowo ssie. Obejrzyj materiał wideo i zobacz, jak przystawiać dziecko i zadbać, by dobrze ssało pierś.

  • Karm naprzemiennie. Kolejne karmienia rozpoczynaj raz od jednej, a raz od drugiej piersi.
  • Karm dziecko „na żądanie”, czyli ok. 8-12 razy na dobę. Ważne jest, by nie opuszczać nocnych karmień.
  • Zachęcaj dziecko do jedzenia, jeśli zbyt długo nie dopomina się o posiłek: dotknij brodawką ust dziecka, aby zachęcić je do ssania. Możesz też połaskotać w policzek, stópkę lub zmienić dziecku pieluszkę.
  • Przystawiaj dziecko do piersi, gdy czujesz, że się przepełniają. Jeśli są tak pełne, że dziecku trudno je uchwycić, odciągnij odrobinę pokarmu -jednak nie za dużo, ponieważ odciąganie pokarmu pobudza piersi do wytwarzania mleka i skutek może być odwrotny do zamierzonego.
  • Noś wygodny biustonosz, który będzie dobrze podtrzymywał ciężkie piersi i ułatwiał karmienie.
  • Jeśli w czasie nawału mlecznego nie możesz karmić piersią, powinnaś odciągać pokarm co najmniej 8 razy na dobę.

Co zrobić w przypadku, gdy sposób karmienia jest prawidłowy, a objawy nawału mlecznego nie ustępują?

Po około dwóch tygodniach laktacja powinna się unormować, a piersi przestaną wytwarzać mleko „na zapas”.

Jeśli jednak sposób karmienia jest prawidłowy, a objawy nie ustępują, po karmieniu możesz stosować na piersi zimne okłady (chłód spowoduje zmniejszenie produkcji pokarmu). Jeśli nie karmisz piersią, powinnaś odciągać pokarm przynajmniej 8 razy na dobę.

Jeżeli objawy nawału mlecznego nie ustępują nadal po 6 tygodniach, skontaktuj się z lekarzem lub doradcą laktacyjnym, którzy zdiagnozują przyczynę i pomogą Ci w ustabilizowaniu laktacji.

Gdy zauważysz ból, opuchnięcie i zaczerwienienie piersi, poinformuj o tym lekarza, by w porę uniknąć powikłań mogących być skutkiem niewłaściwego postępowania z nawałem pokarmu. 

Karmiąc prawidłowo i przestrzegając zaleceń lekarza, ustabilizujesz laktację na odpowiednim poziomie. Pamiętaj, że zaniedbania i błędy popełnione podczas nawału mlecznego mogą prowadzić do rozszerzania się problemu – obrzęku piersi, zatkania przewodu mlecznego, a nawet zastoju pokarmu.