Psychoimmunologia zajmuje się zjawiskiem nie opuszczającym nas od urodzenia – stresem i jego wpływem na zdrowie.

  • Naukowcy dawno zauważyli, że osoby żyjące w stresie mają obniżoną odporność. Za to zjawisko odpowiedzialny jest neuropeptyd Y. W warunkach narażenia na stres, hamuje się aktywność układu odpornościowego, ponieważ blokują się komórki zwalczające wirusy i bakterie.
  • Kiedy maluch zostaje na kilka godzin oddzielony od mamy, czy wiemy co przeżywa? Dla niego to codzienny koniec świata, skazanie na samodzielność i ciągle nowe emocje. Dlatego tak ważne jest stopniowe przyzwyczajanie dziecka do rozłąki, które pozwala oswoić negatywne emocje.
  • Ile lęku budzi w dziecku nowe otoczenie, czy umie mu stawić czoła, sprostać oczekiwaniom? Dla jednego dziecka będzie to radosna przygoda, którą opowie potykając się w pośpiechu o własne słowa. Dla innego może stać się złym snem, którego ujściem będzie moczenie się w nocy, bóle brzucha, gorszy apetyt, a także niekończące się pasmo infekcji. Zwykle mówimy, że dziecko trafia do „bakteryjnego tygla”, gdy idzie do żłobka, przedszkola czy szkoły.

Pamiętaj

  • Bądź blisko dziecka. Maluch bardzo Cię potrzebuje. Pamiętaj, że oczekuje nie tyle fizycznej bliskości, ile przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. Dziecko musi wiedzieć, że nawet mimo rozłąki z mamą, ta ciągle o nim pamięta i myśli. Celebruj Wasze wspólne chwile. Dziecko musi radzić sobie samo w ciągu dnia bez rodziców, ale wieczorem ma prawo oczekiwać Waszej obecności i zainteresowania.
  • Świeże powietrze. W redukowaniu stresu dziecka duże znaczenie ma przebywanie na świeżym powietrzu. Kontakt ze spokojem natury i dawka wysiłku fizycznego mają zbawienny wpływ na samopoczucie malucha.
  • Regularna gimnastyka (nawet z elementami jogi). Aktywność fizyczna dziecka również wpływa na obniżenie poziomu stresu. Mogą towarzyszyć jej relaksacyjne ćwiczenia oddechowe.
  • Dziecko potrzebuje snu. Należy pamiętać o odpowiedniej dla wieku ilości snu. Dobry, spokojny nocny wypoczynek to podstawa dobrego funkcjonowania w dzień. Niewyspane dziecko jest bardziej podatne na stres i dużo trudniej sobie z nim radzi.
  • Zdrowa dieta. Nie można pominąć wagi właściwego odżywiania, w tym składników pobudzających układ odpornościowy. Należy zwrócić uwagę na dostarczanie dziecku odpowiedniej ilości żelaza, cynku, witaminy D i wielu innych składników odżywczych.

Dlaczego dziecko choruje w żłobku lub przedszkolu?

Zagrożenie stanowią chorzy koledzy. Nie jest to jednak odosobniona przyczyna nieustannych nawrotów zapalenia gardła czy kataru. Przewlekły stres, który towarzyszy maluchowi w nieznanym otoczeniu, sprawia, że kontakt z kichającym otoczeniem częściej kończy się przegraną. Odporny, zdrowy organizm zawsze podejmuje walkę. Nie oznacza to, że żłobek ma negatywne działanie na układ odpornościowy dziecka, jest wręcz przeciwnie – układ odpornościowy uczy się „walczyć” z infekcjami, nabiera pamięci immunologicznej, żeby w przyszłości mniej chorować

Co zrobić, by dziecko umiało walczyć ze stresem?

Nade wszystko bądźmy zawsze blisko niego, nie musi to oznaczać fizycznej bliskości, ale dziecko musi mieć pewność, ze kiedy spotka rodzica czy opiekuna zostanie wysłuchany, „wyprzytulany”. Musi mieć przekonanie, że jego problemy zostaną przeanalizowane partnersko, a nie umniejszane i bagatelizowane. Wszystko to da mu poczucie bezpieczeństwa, które stłumi lęk przed nowymi i nieznanymi przeżyciami. Psycholodzy zalecają także wyciszające, wspólne układanie puzzli, klocków. Ćwiczenia spokojne, monotonne, ale za wszelką cenę czynione razem, pozwalają dziecku przejść przez trudny okres i zrozumieć, że dorastanie i zmiany są oczywistą koleją losu. Powiedzenie, że w „zdrowym ciele zdrowy duch”, znajduje w obecnym, szybkim, niezgodnym z tempem natury życiu swoją lustrzana parafrazę, że „zdrowy duch daje także zdrowe ciało”. Zadbajmy więc o niego.