Zależność między menstruacją (okresem) a karmieniem piersią jest dość złożonym zjawiskiem. Choć uważa się, że kobiety karmiące swoje dzieci naturalnie mogą spodziewać się późniejszego powrotu miesiączki, trudno tu o wskazanie konkretnego terminu.

W momencie rozpoczęcia karmienia piersią w organizmie kobiety obecny jest wysoki poziom prolaktyny – hormonu, dzięki któremu w piersiach mamy pojawia się mleko. Prolaktyna nie tylko pozwala na wykarmienie dziecka naturalnym pokarmem, ale też hamuje owulację, co skutkuje zatrzymaniem miesiączki. 

Czas powrotu pierwszej miesiączki nie ma związku z tym, czy poród odbył się siłami natury, czy poprzez cesarskie cięcie.

O tym kiedy miesięczny cykl kobiety powróci do regularnego rytmu, decyduje nie tyle karmienie piersią (w tym długość i częstość karmień), co siła wpływu zmian hormonalnych na organizm karmiącej mamy.

Karmienie piersią a miesiączka

Pierwsza menstruacja po narodzinach dziecka pojawia się w bardzo różnym czasie. Normą może być powrót miesiączki tuż po okresie połogu (6.-8. tydzień po porodzie), jak i po zakończeniu karmienia piersią (a więc nawet do 14. miesiąca po rozwiązaniu lub dłużej).

U kobiet, które karmią dzieci mlekiem modyfikowanym lub łączą karmienie piersią z podawaniem mleka modyfikowanego, pierwsza miesiączka zwykle pojawia się wcześniej. Dziecko nie ssie piersi mamy, a tym samym poziom prolaktyny w organizmie kobiety spada, co przyspiesza owulację. W takim przypadku menstruacja może pojawić się już po 5.-8. tygodniu od porodu. 

Mniejsza częstotliwość karmienia piersią, związana np. z rozszerzaniem mlecznej diety dziecka może przyspieszyć powrót menstruacji.

Mamy, które karmią wyłącznie piersią w pierwszych 6 miesiącach życia mogą spodziewać się, że miesiączka powróci do nich znacznie później. Zdarza się, że menstruacja pojawia się nawet dopiero po zakończeniu karmienia piersią (a więc, gdy dziecko ma już kilka, a nawet kilkanaście miesięcy). 

Prawdą jednak jest, że trudno o jakiekolwiek twarde reguły, jeśli chodzi o czas powrotu miesiączki. Jej zbliżanie się mama może jednak wcześniej wyczuć, obserwując u siebie wystąpienie objawów typowych dla zespołu napięcia przedmiesiączkowego (rozdrażnienie, niepokój, ból głowy), a dodatkowo tkliwość piersi. 

Karmienie piersią podczas miesiączki

Niektóre kobiety zauważają, że w czasie menstruacji pokarmu przez chwilę jest nieco mniej, a dziecko mniej chętnie ssie pierś. Jednak specjaliści podkreślają, że zależność między okresem a karmieniem piersią nie ma większego wpływu ani na ilość, ani jakość mleka mamy.

Jeśli coś Cię niepokoi lub zaobserwowałaś, że masz mniej mleka podczas menstruacji, skontaktuj się z ginekologiem, który może zalecić Ci przyjmowanie suplementów diety (wapnia, magnezu). Wizyta u lekarza będzie konieczna także wtedy, jeśli krwawienia będą bardzo obfite i będą powodować osłabienie, a towarzyszyć im będą ból i  gorączka. 

Ekspert radzi

  • Zadbaj o higienę. Jeśli rodziłaś naturalnie, zrezygnuj na jakiś czas z tamponów. Do czasu, kiedy Twoje ciało powróci do formy, stosuj podpaski – zarówno ze względu na higienę, jak uniknięcie dodatkowych dolegliwości spowodowanych przez ewentualne podrażnienia tamponem. 
  • Pamiętaj, że powrót okresu po porodzie rządzi się u każdej kobiety innymi prawami i wiele odstępstw od zasłyszanych przez Ciebie reguł może mieścić się w granicach normy. Swoje wątpliwości zawsze konsultuj z lekarzem.

Powrót płodności a karmienie piersią

Wystąpienie pierwszej menstruacji po porodzie, a co za tym idzie – możliwość zajścia w kolejną ciążę – może przesunąć się w czasie, jeśli mama karmi odpowiednio często i długo. Aby jednak karmienie piersią miało oczekiwany wpływ, spełnione muszą zostać pewne warunki:

  • Przede wszystkim mama powinna karmić wyłącznie piersią i nie podawać dziecku żadnych dodatkowych płynów, pokarmów ani smoczka (by dziecko nie przyzwyczaiło się do innej techniki ssania i nadal chętnie ssało pierś).
  • Karmienie piersią powinno odbywać się na żądanie – zarówno w dzień, jak i w nocy.
  • Karmień nie powinno być mniej niż 6 w ciągu doby.
  • Najdłuższa przerwa między karmieniami nie powinna być dłuższa niż 4 godziny w dzień oraz 6 godzin w nocy.
  • Dobowy czas karmienia powinien wynosić co najmniej 100 minut.

Należy jednak pamiętać, że takie postępowanie nie daje 100% gwarancji opóźnienia owulacji. Zdarza się bowiem, że mimo spełnienia powyższych warunków pierwsza menstruacja pojawia się niemal równie szybko, jak u kobiet niekarmiących piersią. 

Pamiętaj! Pierwsza miesiączka to sygnał, że płodność już wróciła, a nie, że dopiero wróci. Owulacja następuje bowiem mniej więcej 14 dni przed pojawieniem się miesiączki, również tej pierwszej po urodzeniu dziecka. Jeśli zdecydujesz się na antykoncepcję, najpierw wybierz się do ginekologa, który zrobi potrzebne badania i wybierze metodę najlepszą dla Ciebie. Nie stosuj pigułek sprzed ciąży bez porozumienia z lekarzem!